Forum Dinozaury.com
http://www.forum.dinozaury.com/

Scenairusz do filmu.
http://www.forum.dinozaury.com/viewtopic.php?f=69&t=6037
Strona 1 z 1

Autor:  Tyranosaurus [ 3 maja 2014, o 16:31 ]
Tytuł:  Scenairusz do filmu.

Oto mój scenariusz do filmu podobnego do Jurassic parku: Ochroniarz ( niech każdy z was postawi się w jego roli) pilnuje wejścia do tajnego ośrodka badań. Ma M16A1 i M9. Nagle słyszy straszny ryk. Skradając się, cicho otwiera drzwi. Widzi spinozaura , który zjada naukowca. Zamyka drzwi i ucieka. Ale spinozaur usłyszał trzaskanie drzwiami i biegnie z ochroniarzem. Ochroniarz się przewraca, spinozaur chce go zjeść i... Koniec sami wymyślcie.

Autor:  nazuul [ 3 maja 2014, o 16:43 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

...i dostaje serię z M16 prosto w pysk. Później duch spinozaura napastuje ochroniarza i jego rodzinę (wstawiamy standardowy sceniariusz horroru)
Tyranosaurus napisał(a):
spinozaur (...) biegnie z ochroniarzem

w maratonie :wink:

Autor:  Tyranosaurus [ 3 maja 2014, o 21:44 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

Tyranosaurus napisał(a):
spinozaur (...) biegnie z ochroniarzem


Zjadlem a

Autor:  Suchomim [ 20 grudnia 2015, o 17:27 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

Spinozaur atakuje ochroniarza.Ten strzela do niego w oko. Spinozaur na ślepo ucieka i niszczy wybieg Giganotozaurów, oraz Brachiozaurów. Brachiozaury uciekają niszcząc jeszcze wybieg Tyranozaurów i stada Utahraptora (a właściwie stada). Dalej w podobnie jak w JurassicPark 1 i 2.

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 9 lutego 2016, o 22:23 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

"....całe szczęście to wielkie bydle tu nie wejdzie.."-pomyślał.
Czas nagli,zwierzęta się rozbiegają w koło ryki przerażonych gadów,zarówno tych mordowanych jaki mordujących.
Ochroniarz Bill(bo tak na chszcie mu dano) nie był głupcem,poczekał aż hałasy się oddalą i ucichną.
Wcześniej pracował w innym Parku Rozrywki-wiedział jak zwierzęta reagują.
Przede wszystkim trzeba zawiadomić odpowiednich ludzi,krótkofalówka się roztrzaskała o beton gdy w panice uciekał,trzeba wymyśleć coś innego...hmmm."

C.D.N

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 10 lutego 2016, o 22:14 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

"Pokulał wzdłuż wąskiego korytarza prowadzącego do biur ochrony.
Noga i bark trochę bolą,poobijał się upadając przed wejściem.
-A niech to!!!
Przy upadku zgubił również pęk kluczy które otwierały wszystkie drzwi,jako ochroniarz miał dostęp do prawie każdego zamka w kompleksie.
Wystrzelał połowę amunicji i trzeba było oszczędzać-co tu zrobić,myśl,myśl!!Bill pokuśtykał pod pokój ochrony.
Rozgladnął się i Eureka!
-Całe szczęście w tamtym tygodniu była kontrola przeciwpożarowa-burknął do siebie.
Zarząd był zobowiazany przestrzegać zasad p-poż.
Uzupełnione były gaśnice,sprawne zraszacze i to czego szukał.
Zimny błysk stali topora strażackiego zamknietego w nowiutkiej, czerwonej gablocie "uśmiechnął" sie do Niego.
-Już mi klucze nie potrzebne do tych drzwi-ulga odmalowała się na jego twarzy...."

C.D.N

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 12 lutego 2016, o 14:59 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

"...Wziął zamach.
Zamek prysł pod uderzeniem jakby był ze szkła.
Następne uderzenie wyrwało blokady z futryny.
-Honney i home!!!-krzyknął z radości bowiem w pomieszczeniu ochrony znajdował sie komputer którym mógł zawiadomić kogo trzeba.
Wszedł ,a raczej wpadł razem z drzwiami do środka.
Rozejrzał sie po pomieszczeniu i zobaczył coś dziwnego.
W trzy metrowym oknie zamiast szyby wystawał słup oświetleniowy z lampą.Z tego co pamietał były one montowane ok. 5m. od budynku i oświetlały kompleks w nocy i plac w około.
-Ale wielkie i silne bydle walnęło w niego-pomyślał.
Słup cicho brzęczał i od czasu do czasu sypał iskrami.
-jest prąd skoro iskrzy-nawet ucieszyła Go ta myśl.
W tym głównym pomieszczeniu nie było komputera,był w biurze szefa.
Bill jako zastępca miał dostęp do komputera ochrony,znał hasła itd.
Ominął wystajacy,sypiacy iskrami słup i skierował się do drzwi szefa....."

C.D.N

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 13 lutego 2016, o 22:13 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

"...Wszedł uchylając drzwi.
Rozejzał się w około,wiedział że przy jaszczurach trzeba być uważnym,zwłaszcze te małe,wszedobylskie i ciekawskie jak ptaki.
Rozwalając ogrodzenie tych wielkich,Spinozaur mógł "niechcący" naruszyć ogrodzenia innych gadów,a jeżeli nie on ,to inne potworki-pomyślał.
W sąsiednim pokoju lampa nadal wypluwała iskry ze swego wnętrza.
Rozejrzywszy się pokuśtykał do komputera,działał lecz trzeba było sie zalogować.
-Zaraz,zaraz jakie to ja mam hasło?-zastanawiał się.
A niech to!Wczoraj dostał nowy,oficjalny kod dostepu które zmieniali z powodu bezpieczeństwa co 2 miesiące i się go nie nauczył na pamięć,karta z hasłem została na parkingu w samochodzie.
-Co do jasnej cholery pójdzie jeszcze nie tak!!!-zaklął.
-Uspokój się Bill-powiedział do siebie.
-10 oddechów i bedzie wszystko ok.
-Zaloguję się jako szef-pomyślał,po czym wcisnął klawisz.
Ekran zabłysł i pojawiła się oficjalna strona Parku.
Wpisał imię i nazwisko szefa-pora na hasło,wcisnął klawisz myszki w okienku "HASŁO"-wpisał imię ulubinego psa szefa-jest,działa!!!-ucieszył się nasz bohater.
Pojawiło się nowe,większe okno z pytaniem!!!
Szef zawsze lubił się bawić w hackera.
Bill przypatrzył się pytaniu i omal szlag go nie trafił,brzmiało ono tak:
"Wśród pewnych wymarłych mięczaków można zaobserwować struktury przypominajace fraktale,Jaka mogły pełnić funkcję?
Prosze odpowiedzieć,o jaką grupę,strukturę i funkcję chodzi"
-Co!!!!!-Bill ryknął na cały głos zapominając o tym że może być usłyszany.
-To są jakieś kpiny,a niech go...-w życiu tego nie zgadnę i co to do cholery te fraktile czy jak im tam!!!-uniósł się słusznym gniewem....."

C.D.N

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 15 lutego 2016, o 23:29 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

"...Bill wstał z krzesła,chodził po pokoju 15 minut.
-A niech Go szlag!!!-zaklął.
Usiadł z powrotem.
-Upokój się-myślał.
Przeanalizował pytanie po raz 10-ty,głowa go bolała.
-Chodzi o coś ,co jest blisko,na wieszchu......
Po kilku kwadransach Billa oświeciło.
-Wiem-wszy-nie kurde, szwy!!!!
Bill podskakiwał jak dzieciak pod choinką,któremu Mikołaj upragniony prezent przyniósł.
Palec Billa zawisł nad klawiszem "Enter".
Komputer to "Okno na Świat"-dzięki niemu porozumi się z odpowiednimi służbami.
Nagle zimny prysznic Go zmoczył,spryskiwacze zadziałały!!!-w pokoju obok lampa która miała zwarcie wywołała pożar.
Dym uruchomił spryskiwacze.
Komputer zabrzęczał cicho i zgasł...
-A niech to szlag!!!-powiedział Bill i w gniewie kolbą rozwalił komputer.
Zdjęcie szefa z wyłowionym Marlinem uśmiechało się do niego-Bill kopnął w nie z furią..."

C.D.N

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 17 lutego 2016, o 23:13 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

"...Przełożył broń nad ramieniem i jeszcze wściekłym kopniakiem posłał monitor w przestworza.
-Cholerny hacker-pomyślał o szefie.
Wyszedł z biura szefa i jego oczom ukazała się lampa,która wywołała pożar.
Na jej końcu wśród strug wody ,jawił się krztałt małego dinozaura.
-Te cholery wlazły po lampie-pomyślał-i wypalił serię z karabinu.
Oparł się o futrynę,oddychał ciężko,-"To tylko małe gady"-myślał.
Muszę oszczędzać ammunicję-złapał oburącz topór strażacki..."

C.D.N

Autor:  Jacek Tatarewicz [ 14 kwietnia 2018, o 01:04 ]
Tytuł:  Re: Scenairusz do filmu.

Witam ,to nie koniec :P nie było mnie ale o WAS nie zapomniałem :!:
i znowu będę was nękał hahaahha pozdrawiam wzsystkich i tych których nie znam, miłośników nauk o ZIEMI jest to fascynująca nauka :D Złotego Dinka nie dostałem za nic hahahaha pozdrawiam i dobranoc:)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/