Forum Dinozaury.com

Forum Dinozaury.com

z nami przeniesiesz się w czasie...
 
Teraz jest 23 stycznia 2018, o 12:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 17 kwietnia 2013, o 21:12 
Offline
Paleogeński prawaleń
Paleogeński prawaleń
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 czerwca 2009, o 10:40
Posty: 3524
Lokalizacja: B-B
Imię i nazwisko: Marcin Szermański
Ceratopsian24 - dorośniesz, to zobaczysz, bo widać że póki co niewiele wiesz na temat Twojego realnego otoczenia... ;)

Danu napisał(a):
Szerman no może i tak ale ja akurat nienarzekałem miałem fajną ekipę Studiowałem w bielsku to po tych knajpach się chodziło co nieco, najcześćiej do tej piwiarni na placu pod zamkiem nie wiem czy kojarzysz?.

Napisałem w znaczeniu że ekipa była, i to super (jak skrecu), ale kasy wciąż nie ma (contra skrecu :P). Tamtą piwiarnię pamiętam, mieli tam polskie piwka butelkowe z prawdziwego zdarzenia (a nie napoje piwopodobne), tyle, że było tam drogo. Teraz w B-B jest minibrowar miejski, taka piwiarnia która waży swoje piwa (kilka rodzajów) - poezja! (ale też dość drogo, ale wiesz co degustujesz*). W Bielsku jest wiele fajnych miejsc...

* jestem koneserem bursztynowego trunku, ale nie więcej niż 2 na tydzień :P

_________________
"Mastodon sapiens"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 17 kwietnia 2013, o 21:14 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 grudnia 2007, o 19:51
Posty: 6151
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię i nazwisko: Maciej Ziegler
Zatem doszliśmy właśnie do sensu życia :mrgreen:

_________________
Obrazek
[Stamp: Apsaravis] [Avatar: P. Weimer, CC BY-NC-SA 2.0]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 17 kwietnia 2013, o 21:16 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2006, o 14:51
Posty: 1632
Lokalizacja: Wisła
Imię i nazwisko: Krzysztof Stuchlik
Szerman to już chyba wiem gdzie się udamy jak zakończymy nasze wspólne "wykopaliska" w Bielsku :mrgreen:

_________________
"nie wystarczy być dobrym graczem, trzeba jeszcze dobrze grać"
-----------------------------------------------------
http://img291.imageshack.us/img291/7815/userbar5ws.png


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 17 kwietnia 2013, o 21:23 
Offline
Paleogeński prawaleń
Paleogeński prawaleń
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 czerwca 2009, o 10:40
Posty: 3524
Lokalizacja: B-B
Imię i nazwisko: Marcin Szermański
Właśnie sobie przypomniałem dzięki tej zmianie tematu, że leją tam teraz Marcowe! Rok temu się nie załapałem, teraz też już chyba też za późno :( Ale ten smak sprzed 2 lat się nie zapomina 8-)

Nie chcę robić reklamy tej knajpki, więc nie napiszę nazwy, ale jestem za żeby tam pójść po wykopaliskach, nieważne czy z powodu znalezienia czegoś, czy nie :D

PS mam deja vu deja vu, tzn. że już kiedyś coś podobnego napisałem (chodzi o wykopalisko czy coś pokrewnego i uczczenie tego) i że wtedy też miałem deja vu (czyli teraz mam kumulację).

A tak wracając do tematu, to... każdy musi sobie znaleźć sobie swój sens życia. Wtedy będzie zwyczajnie szczęśliwszy.

_________________
"Mastodon sapiens"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 18 kwietnia 2013, o 07:56 
2 beczki na tydzien? Skromnie ;P Moim sensem zycia jest paleontologia, z innych sie juz wyleczylem.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 18 kwietnia 2013, o 14:31 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2007, o 20:04
Posty: 1544
Lokalizacja: Wrc
Dawid Mazurek napisał(a):
Moim sensem zycia jest paleontologia, z innych sie juz wyleczylem.


oj dobra, jeszcze nie raz się zakochasz :p

_________________
"Somewhere, something incredible is waiting to be known" - C.Sagan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 18 kwietnia 2013, o 19:32 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2007, o 20:04
Posty: 1544
Lokalizacja: Wrc
a tak to jest tu, że ukończenie dobrego kirunku na dobrej uczelni z dobrym wynikiem nie gwarantuje znalezienia satysfakcjonującej pracy w zawodzie...oklepane to strasznie ale tak niestety jest w .pl

_________________
"Somewhere, something incredible is waiting to be known" - C.Sagan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 18 kwietnia 2013, o 20:12 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2006, o 14:51
Posty: 1632
Lokalizacja: Wisła
Imię i nazwisko: Krzysztof Stuchlik
Dokładnie, nie będe się tu o moim życiu rozpisywał, ale w skrócie Ceratopsian to nie każdy ma rodzinę taką co na wszystko Ci daję itd, jeżeli tego nie masz to ciężko jest samemu sobie poradzić a nawet po studiach znalezienie normalnej pracy to koszmar w tym beznadziejnym kraju.

_________________
"nie wystarczy być dobrym graczem, trzeba jeszcze dobrze grać"
-----------------------------------------------------
http://img291.imageshack.us/img291/7815/userbar5ws.png


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 19 kwietnia 2013, o 16:24 
Offline
Sylurski fałdopłetwy
Sylurski fałdopłetwy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwietnia 2013, o 20:37
Posty: 120
Lokalizacja: Trzebinia
Imię i nazwisko: Daniel Wiecheć
Moja starsza siostra która skończyła studia licencjackie z zakresu Zoologi oraz Behawioru zwierząt znalazła swoją wymarzoną pracę, no fakt, potrzebowała sporej sumy pieniędzy, a niestety wtedy tak dobrze jak mam teraz to ona nie miała, jednak skończyła studia, wyjechała na Uniwersytet w Lyon (Francja) i studiowała ekologię behawioralną i część Zoologi "zaocznej" i od 2001 roku pracuje w fundacji poświeconej ochronie oraz monitorowania populacji zwierząt roślinożernych w Afryce(z tąd moje zamiłowanie do zebr :mrgreen: ).

Uwierz mi, gdyby nie wyjazd do Francji, była by bezrobotna, uczyła się aż 15 lat na studiach aby osiągnąć swój życiowy cel i go osiągnęła! więc nie wolno się poddawać! :)

Co roku ma dużo projektów,związanych głównie z populacjami i ich monitorowaniem ,
projekt nad którym teraz pracuje nazywa się "The topis and the migration"- co dosłownie oznacza o ile dobrze pamiętam :antylopy topi i migracje, w 2001 roku zauważono że ten gatunek również podejmuje wielką migrację, Monika bardzo się tym zainteresowała ,no i ma nowy projekt do spełnienia, trwa on ok.3 miesięcy, fundusze pozyskała chyba z stypendium lub coś podobnego.
Od trzech miesięcy obecnie mieszka w Tanzanii (wyjechała na początku Lutego)- jest to czas rozpoczęcia się wielkiej migracji gnu oraz zebr (i innych gatunków antylop) ,przesłała mi już zdjęcia z dr.Owenem Hwange z "Kenya National Conversity" ,prześlę Wam zdjęcie :)

Spotkam się z nią ok. Czerwca, a w Lipcu znowu musi wylecieć do Tanzanii ,praktycznie rzadko bywa w domu ,fauna i flora Afryki są jej pasją, szkoda że ja nie mogę iść w jeje kierunku ....Nasza mama niestety nie pochlebia jej wyboru, z tego co mi Monika opowiadała jak była na 2 tyg.(!) wolontariacie w ogrodzie Zoologicznym, to mama chciała ją do hotelu wygonić,a miała tylko 17 lat !...przykre,ale tak to u Mnie jest..
nie dziwię się dlaczego nie utrzymuje z mamą kontaktu, wprawdzie Mnie się też dziwi jak mogę z nią wytrzymać, ja niestety raczej nie wyjade z kraju,bo mój język angielski jest na poziomie 3 na 5 :oops: .....w porównaniu z Moniką jestem kołkiem ..xd,
Ona umie angielski, nauczyła się również francuskiego gdy studiowała w Francjii,
gdy chodziła do Liceum uczyła się również Rosyjskiego,ale ten akurat się jej w życiu nie sprzydał ... .

Tak więc jak widzisz,z tego co Ci tutaj opisałem na przykładzie mojej siostry ,
skończenie studiów w Polsce nie jest trudne,ale co potem jest? no niestety...trzeba wyjechać ,inaczej nie przeżyjesz .....
_______________________
Monika z Owenem H.:
Obrazek
:)

_________________
Obrazek
I Love Migration in Kenya and Tanzania :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 23 kwietnia 2013, o 08:06 
Offline
Paleogeński prawaleń
Paleogeński prawaleń
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 czerwca 2009, o 10:40
Posty: 3524
Lokalizacja: B-B
Imię i nazwisko: Marcin Szermański
skrecu napisał(a):
a tak to jest tu, że ukończenie dobrego kirunku na dobrej uczelni z dobrym wynikiem nie gwarantuje znalezienia satysfakcjonującej pracy w zawodzie...oklepane to strasznie ale tak niestety jest w .pl

Dokładnie, parę tygodni temu byłem na rozmowie kwalifikacyjnej. Wypadłem dobrze, mimo że nie mam póki co doświadczenia praktycznego w zawodzie to zrobiłem całkiem niezłe wrażenie. Nie będę się rozpisywał w szczegółach, powiem tylko że chodzi o sprawy hydrologiczne. Praca na komputerach, trzeba mieć w małym paluszku HEC-RASa i Auto-CADa. Rafał już o tym wie bo sprawę delikatnie poruszyłem na fb - chyba nawet Ty zgadłeś stawkę miesięczną? :D W każdym razie proponowali 1000zł na rękę, pełny etat po 8h, ale "czasami się pracuje dłużej". Później koleżanka ze studiów napisała do mnie sms-a, że była tam przez 3 miesiące. I prawie zawsze zostawała po godzinach, mimo że była na roku jednym z tych "mózgów" jeśli chodzi o CADa. Wyszło jej poniżej 6zł/h na rękę, a ile szefowa brała z projekt? 300 tys. zł. Powiedzmy, że projekt zrobili w 3 miesiące, to każdy z pracowników dostał za te 3 miesiące 3000zł, ona 100x tyle.
Ta koleżanka i tak dobrze wyszła, bo miała co wpisać w CV i teraz ma się super. I jako nieliczna z roku (ponad 40 osób) pracuje w zawodzie (może z 20% pracuje).

_________________
"Mastodon sapiens"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 23 kwietnia 2013, o 08:33 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2007, o 20:04
Posty: 1544
Lokalizacja: Wrc
szerman napisał(a):
skrecu napisał(a):
a tak to jest tu, że ukończenie dobrego kirunku na dobrej uczelni z dobrym wynikiem nie gwarantuje znalezienia satysfakcjonującej pracy w zawodzie...oklepane to strasznie ale tak niestety jest w .pl

Dokładnie, parę tygodni temu byłem na rozmowie kwalifikacyjnej. Wypadłem dobrze, mimo że nie mam póki co doświadczenia praktycznego w zawodzie to zrobiłem całkiem niezłe wrażenie. Nie będę się rozpisywał w szczegółach, powiem tylko że chodzi o sprawy hydrologiczne. Praca na komputerach, trzeba mieć w małym paluszku HEC-RASa i Auto-CADa. Rafał już o tym wie bo sprawę delikatnie poruszyłem na fb - chyba nawet Ty zgadłeś stawkę miesięczną? :D W każdym razie proponowali 1000zł na rękę, pełny etat po 8h, ale "czasami się pracuje dłużej". Później koleżanka ze studiów napisała do mnie sms-a, że była tam przez 3 miesiące. I prawie zawsze zostawała po godzinach, mimo że była na roku jednym z tych "mózgów" jeśli chodzi o CADa. Wyszło jej poniżej 6zł/h na rękę, a ile szefowa brała z projekt? 300 tys. zł. Powiedzmy, że projekt zrobili w 3 miesiące, to każdy z pracowników dostał za te 3 miesiące 3000zł, ona 100x tyle.
Ta koleżanka i tak dobrze wyszła, bo miała co wpisać w CV i teraz ma się super. I jako nieliczna z roku (ponad 40 osób) pracuje w zawodzie (może z 20% pracuje).


wiem pisałeś o tym na pejsie :(

_________________
"Somewhere, something incredible is waiting to be known" - C.Sagan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 23 kwietnia 2013, o 09:14 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2006, o 14:51
Posty: 1632
Lokalizacja: Wisła
Imię i nazwisko: Krzysztof Stuchlik
Ja pół roku chodzenia za pracą, z wyższym wykształceniem jestem po turystyce, po wysłaniu setek CV, listów motywacyjnych i odwiedzaniu urzędu pracy 6-7 razy w miesiącu, dostałem się na staż za 820 zł miesięcznie ten nasz piekny kraj... :) od 1 maja zaczynam.

_________________
"nie wystarczy być dobrym graczem, trzeba jeszcze dobrze grać"
-----------------------------------------------------
http://img291.imageshack.us/img291/7815/userbar5ws.png


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 23 kwietnia 2013, o 09:32 
Offline
Ordowicki bezszczękowiec
Ordowicki bezszczękowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, o 14:16
Posty: 82
Lokalizacja: Poznań
Imię i nazwisko: Asia T.
Dziś niestety oprócz studiów liczy się przede wszystkim praktyka. Nawet jeśli pierwsza praca nie wiąże się z wymarzonymi zarobkami warto i tak ją wziąć (oczywiście jeśli sytuacja życiowa pozwala na niski poziom zarobków), zawsze będzie coś do wpisania do CV (przykład koleżanka szermana). Już w trakcie studiów trzeba rozglądać się za stażami, łapać kontakty, robić kursy. Niestety wysoka średnia, bycie pierwszym na roku raczej nie wiąże się z gwarancją znalezienia pracy w zawodzie po studiach.

_________________
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście - to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 23 kwietnia 2013, o 15:37 
Offline
Paleogeński prawaleń
Paleogeński prawaleń
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 czerwca 2009, o 10:40
Posty: 3524
Lokalizacja: B-B
Imię i nazwisko: Marcin Szermański
Danu - będziesz miał co w CV wpisać, więc źle nie ma.

FajanSowa - dokładnie, przede wszystkim umiejętności praktyczne się liczą.

Właśnie dostałem info, że powyższy projekt był "dość duży" i był realizowany przez ok. 8 miesięcy. Czyli ktoś nowy by miał przez te 8 miesięcy ponad 8000 zł (przez pierwsze 3 miesiące 1000, potem 1200 a jak jesteś "wybitny" [cytat dosłowny], to i 1500). Czyli ktoś kto nie jest noobem i tak ma kilkadziesiąt razy mniej niż szefowa. Niech sobie ona ma i 1 mln, ale dlaczego pracownicy w porównaniu do niej jakieś resztki? I jeszcze mi wmawiali na rozmowie kwalifikacyjnej, że "firma ma problemy finansowe i żeby wygrywać przetargi musi zbijać cenę". Chyba już wiem, czemu w Polsce są tak wysokie koszta budowy czegokolwiek.

Reasumując - dla niektórych sensem życia jest zbijanie możliwe jak największej kasy jak najmniejszym kosztem! (wiem, Ameryki tym nie odkryłem, ale to przykład z życia wzięty, o który się osobiście otarłem)

_________________
"Mastodon sapiens"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 24 kwietnia 2013, o 18:02 
Offline
Ordowicki bezszczękowiec
Ordowicki bezszczękowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 sierpnia 2012, o 17:11
Posty: 68
Lokalizacja: Wroclaw
Imię i nazwisko: Julian Zielonka
Hmmmhmm

rozpoczęło się od kwestii religijnych a skończyło się na studiach i Tanzanii :)

Sens życia? Bardzo często zadawałem sobie to pytanie kiedy byłem o parę lat młodszy, po co człowiek życie, jaki jest sens zwłąszcza w tym naszym "ukochanym kraju" ?

I przyszedł czas, że potrafiłem na nie odp. sobie: Życie jest po tom aby godnie je przeżyć.

Rzeczywiście na co dzień nie robię tego co kocham, ale mam pasję i zainteresowania i to właśnie one w mniejszym bądź w większym stopniu pozwalają iść do przodu.

Czasem tracę wiarę w swoje marzenia i cele, ale jeżeli czegoś naprawdę chcemy to będziemy dążyć do tego, za wszelką cenę.

Pamiętać trzeba także, że życie pisze różne scenariusze, i nie zawsze musi być tak, jak sobie to wyobrażaliśmy. Dlatego czasem trzeba cieszyć się także małymi rzeczami, one też potrafią dodać w nas energię.

Na koniec co do Boga <boga?> pomimo tego, że byłem chrzczony , nie praktykuję chodzenia do Kościoła, ale nie straciłem całkowicie wiary w Boga; Przede wszystkim wierzę, że całe uniwersum ktoś musiał rzeczyckie stworzyć i nie powstało z czystego przypadku... ;-)

_________________
tuning


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 9 sierpnia 2013, o 15:29 
Offline
Ordowicki bezszczękowiec
Ordowicki bezszczękowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 października 2008, o 19:03
Posty: 88
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Przemysław Puszkiewicz
Na wykładach z prof Borowcem (entomolog, ewolucjonista, socjobiolog) z socjobiologii człowieka właśnie rozkładał na części pierwsze kulturę, religię, nasze uprzedzenia etc sensem życia które nam chciał przekazać jest po prostu bycie szczęśliwym i to jest chyba najlepsze określenie. Z drugiej strony jako potencjalnie nierzadka ale obecnie jedyna "żywa" forma materii w kosmosie dobrze byłoby coś osiągnąć za życia i przyczynić się do czegoś (zostawić po sobie jakiś ślad).

Cytuj:
Na koniec co do Boga <boga?> pomimo tego, że byłem chrzczony , nie praktykuję chodzenia do Kościoła, ale nie straciłem całkowicie wiary w Boga; Przede wszystkim wierzę, że całe uniwersum ktoś musiał rzeczyckie stworzyć i nie powstało z czystego przypadku... ;-)

Wiara to bardzo niebezpieczna rzecz ;) chociaż próba wyobrażenia sobie 10 wymiarów czy też mechaniki kwantowej o teorii strun nie wspominając (czy zrozumienie ewolucji) wykracza poza pojmowanie przeciętnego człowieka wiara w coś może pomaga uporać się z tym dysonansem. Wczoraj oglądałem COSMOS C. Sagana i odcinek o J. Keplerze i padło tam piękne określenie o jego badaniach: "Wolał brutalną prawdę niż najukochańszą iluzję" nie będę pisał dalej aby nie być iskrą zapalną do kolejnej dyskusji o religii :)

_________________
If you know your history,
Then you would know where you coming from,
Then you wouldn't have to ask me,
Who the 'eck do I think I am.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 9 sierpnia 2013, o 18:42 
Odnośnie tytułowego pytania - zacytuję klasyka:
"The purpose of life is to end."
http://static.giantbomb.com/uploads/ori ... -smith.jpg
Alternatywa to reprodukcja.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 9 sierpnia 2013, o 21:04 
Offline
Ordowicki bezszczękowiec
Ordowicki bezszczękowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 października 2008, o 19:03
Posty: 88
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Przemysław Puszkiewicz
No człowiek nie musi umierać, a wraz z technologią to się to zmieni - cyborgi, czy też biogerontologia czy coś? podobno już są w stanie przedłużyć człowiekowi życie o 30 lat docelowo nieśmiertelność (w dalekiej przyszłości) ale póki co to sporo trzeba poczekać na to mają nawet nagrodę matuzalema - dla myszy labolatoryjnej która przeżyje nadłużej na razie to 5 lat z hakiem nagroda to ponad 1 mln dolarów - 3 laureatów już jest (długowieczne myszy żyją 3 lata). Sposób na przedłużenie sobie życia to nie dojadać i dużo biegać - podobno :D No i co z ludźmi którzy są bezpłodni albo nie chcą mieć dzieci?

_________________
If you know your history,
Then you would know where you coming from,
Then you wouldn't have to ask me,
Who the 'eck do I think I am.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 10 sierpnia 2013, o 11:48 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2007, o 20:04
Posty: 1544
Lokalizacja: Wrc
człowiek w swej konstrukcji biologicznej nie jest predysponowany do niesmiertelności
to mrzonka
popatrz na to w ten sposób: gdybyś przeszczepił na dzisiejszy grunt Kazimierza Wielkiego to ani nie byłby nikim szczególnym, ani ni w ząb nie rozumiałby dzisiejszych stosunków społecznych
inna epoka go ukształtowała, wszyskich których znał i kochał już dawno nie żyją, zero emocjonalnej więzi w rzeczzywistością jaka mamy dziś
byłby tylko pretensjonalnym dziadkiem zapraszanym do cyrków medialnych ku uciesze gawiedzi
no chyba żeby dać mu jakąś grę gdzie znów mógłby być królem i uwodzić kobiety oraz wywoływać wojenki :P
mówiąc krótko trzeba żyć jak sie umie najlepiej, dobrze wykorzystywać dany nam czas, nie pozostawiwć po sobie za duzo syfu,pogodzić się ze światem i sobą a potem umrzeć i zapomnieć, bez nadziei na jakiekolwiek zmartychwstanie :)

_________________
"Somewhere, something incredible is waiting to be known" - C.Sagan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 10 sierpnia 2013, o 12:07 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 22 października 2007, o 18:29
Posty: 2176
A ja w chwili śmierci wolałbym bardziej optymistycznie patrzeć w przyszłość ;)
Co do osiągnięcia nieśmiertelności za pomocą nauki, to jestem sceptyczny. Nasza nauka jest wciąż zbyt prymitywna, by w najbliższym czasie coś takiego osiągnąć. Przedłużyć życie tak, ale nie zatrzymać proces starzenia. Jeszcze za mało wiemy o świadomości i pamięci, by móc je konserwować. Natomiast procesy komórkowe rozumiemy na poziomie grup wybranych szlaków. Przed biologią jeszcze długa droga - raczej się nie załapiemy ;)

_________________
Biologia UW


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 10 sierpnia 2013, o 18:27 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2007, o 20:04
Posty: 1544
Lokalizacja: Wrc
tylko po co?nie lepiej olać ciało i przenieść swój mózg do wirtuala?

_________________
"Somewhere, something incredible is waiting to be known" - C.Sagan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 10 sierpnia 2013, o 19:40 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 22 października 2007, o 18:29
Posty: 2176
Ja tam lubię swoje ciało ;) A konwersji informacji zapisanych w mózgu na twardy dysk chyba nie potrafimy?

_________________
Biologia UW


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 10 sierpnia 2013, o 20:42 
Offline
Ordowicki bezszczękowiec
Ordowicki bezszczękowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 października 2008, o 19:03
Posty: 88
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Przemysław Puszkiewicz
Ciężko nie podchodzić do takich rzeczy nie sceptycznie jednak kto wie jak to się rozwinie - jak by nauczyć się kontrolować skracające się telomery? Na razie ma to wyglądać tak, że przedłużają życie i zanim umrzesz to oni z a każdym razem podnoszą tę poprzeczkę i przedłużają je o kolejne kilkadziesiąt lat. No, a w Rosji jest projekt gdzie tworzą cyborgi i próbują właśnie konwersji biologicznego mózgu na dysk twardy.

Cytuj:
Jeszcze za mało wiemy o świadomości i pamięci, by móc je konserwować. Natomiast procesy komórkowe rozumiemy na poziomie grup wybranych szlaków. Przed biologią jeszcze długa droga - raczej się nie załapiemy ;)


No co do biologii to prawda, jednak miło jest być świadkiem chociaż by próby osiągnięcia takich celów (może gdyby Gilgamesz urodził się 30 lat temu to bylibyśmy dużo bliżej tego celu :P)

_________________
If you know your history,
Then you would know where you coming from,
Then you wouldn't have to ask me,
Who the 'eck do I think I am.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 1 października 2013, o 20:50 
Offline
Triasowy silezaur
Triasowy silezaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 marca 2006, o 15:30
Posty: 963
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię i nazwisko: Krzysztof
Kiedy, traci się najlepszych przyjaciół to jest się na dnie, jak odnależc sens życia - świadomość o stracie jest bolesna. Jeśli jest to strata nie odwracalna, przywrócić to chcesz ale, nie można, nie można nie da się cofnąć czasu- to boli, zostawia ślad w człowieku - we mnie.
Łukasz- Dino wie o czym, mowa bo on, dał mi jakiś sens życia,postawił mnie jakoś na duchu w naszych wspólnych rozmowach. Pomimo tylu lat, dalej myślę o tym wszystkim. Już, nie jestem tym samym człowiekiem jak dawniej, nie wiem co pisać bo każde, słowo sprawia bół. Mówią, że Ci którzy patrzą w dól to smutasy, trzeba spaść na samo dno - ja już spadłem. Nie, chce nikogo zasmucać takimi postami, ale to jest mój sens życia, aby żyć dalej - bo wiem że, kiedyś i tak odejdziemy na Zawsze.

_________________
''Samobójstwo jest... wyrazem, jest decyzją o tym, że więcej nie widzę możliwości życia w taki sposób, poradzenia sobie z życiem takim, jakim ono jest oraz nie widzę sensu życia, moja przyszłość nie istnieje, nie będzie mojej przyszłości''- R.I.P przyjacielu

Mój pradziadek uczestniczył w Trzecim Rozbiorze Polski - nie mam się z czego wstydzić, nie mam żalu o to do Niego. Był Polakiem w Armii Austriacko-Pruskiej. Pamięć o tym pozostaje we mnie na zawsze.

Od Początku Z Dinozaury.com2005-2015


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sens życia
PostNapisane: 2 października 2013, o 08:05 
Ja w tym roku straciłem dwójkę najlepszych przyjaciół (zdradzili moje zaufanie), więc rozumiem co czujesz - jednak trzeba trwać dalej...


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Copyright © 2005-2013 Dinozaury.com! - z nami przeniesiesz się w czasie...
Powered by phpBBphpBB Group
Template made by DEVPPL/ThatBigForum
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL